Kolej do Stanisławowa i Pustelnika znów tylko na papierze. Projekt utknął na liście rezerwowej rządu RP



Mieszkańcy północnej części powiatu mińskiego od lat słyszą o możliwym powrocie pociągów pasażerskich na linię kolejową nr 13. Kolej mogłaby połączyć Warszawę z miejscowościami takimi jak Arynów, Cyganka, Stanisławów czy Pustelnik. Jednak mimo kolejnych analiz i studiów wykonalności projekt pozostaje na marginesie inwestycji kolejowych – na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego.

To oznacza jedno: na razie nie ma ani pieniędzy, ani konkretnego terminu realizacji.


Linia istnieje, pociągów brak

Linia kolejowa nr 13 biegnie przez północną część powiatu mińskiego i łączy rejon Tłuszcza z Pilawą. Technicznie istnieje, lecz w praktyce nie obsługuje regularnego ruchu pasażerskiego.

Najbardziej symboliczny jest przykład stacji Pustelnik w gminie Stanisławów. Znajdują się tam dwa tory – główny zasadniczy i dodatkowy – jednak nie ma peronów, więc pociągi pasażerskie nie mogą się zatrzymywać.

To klasyczny przykład infrastruktury kolejowej, która formalnie istnieje, ale w praktyce nie służy mieszkańcom.


Prosta koncepcja: pociąg z Warszawy do Stanisławowa

Od lat pojawiają się propozycje wykorzystania tej linii jako elementu kolei aglomeracyjnej Warszawy. W wariancie minimalnym pociągi mogłyby kursować z Warszawy do Stanisławowa z postojami w nowych lub reaktywowanych przystankach:

  • Arynów

  • Cyganka

  • Stanisławów

  • Pustelnik

Takie połączenie mogłoby obsługiwać rosnącą liczbę mieszkańców terenów podmiejskich Warszawy.

Jednak zamiast decyzji inwestycyjnej pojawiają się kolejne analizy.


Rozjazd, którego nie będzie

Jednym z pomysłów technicznych było wykonanie rozjazdu pomiędzy linią nr 13 a linią 521 w rejonie Mińska Mazowieckiego. Dzięki temu pociągi mogłyby być kierowane w stronę Stanisławowa bez konieczności wjazdu na stację Mińsk Mazowiecki.

Rozwiązanie byłoby stosunkowo proste technicznie i umożliwiłoby uruchomienie pierwszych połączeń nawet w ograniczonym zakresie.

PKP Polskie Linie Kolejowe potwierdziły jednak, że taki rozjazd nie jest planowany w przygotowywanym studium dla modernizacji linii kolejowej nr 2.


Kolejna koncepcja: nowa łącznica

Zamiast prostego rozwiązania zaproponowano bardziej rozbudowany wariant infrastrukturalny – budowę nowej jednotorowej łącznicy pomiędzy linią nr 2 a linią nr 13 w Mińsku Mazowieckim.

Łącznica miałaby umożliwić wjazd pociągów z północnej części linii nr 13 do stacji Mińsk Mazowiecki, która pełni rolę węzła przesiadkowego.

Problem polega na tym, że projekt ten znajduje się na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku. Oznacza to, że nie ma zagwarantowanego finansowania.

W praktyce oznacza to również brak jakiegokolwiek terminu realizacji.


Studium wykonalności bez dalszego ciągu

Równolegle przygotowano studium wykonalności dla modernizacji linii kolejowej nr 29 Tłuszcz – Ostrołęka, które obejmowało także część linii nr 13.

Analizy zakończono w 2024 roku i wybrano wariant inwestycyjny zakładający m.in.:

  • budowę infrastruktury pasażerskiej,

  • dostosowanie linii do obsługi ruchu pasażerskiego.

Na tym jednak projekt się zatrzymał.

Zdecydowano się nie realizować kolejnych etapów studium, a sam projekt również trafił na listę rezerwową Krajowego Programu Kolejowego.


Region rozwija się szybciej niż kolej

Paradoks polega na tym, że obszary wokół Stanisławowa i Mińska Mazowieckiego rozwijają się bardzo szybko. Coraz więcej osób przeprowadza się tam z Warszawy, a liczba codziennych dojazdów do stolicy rośnie.

W efekcie mieszkańcy są dziś w praktyce skazani na transport samochodowy lub autobusy.

Kolej mogłaby być realną alternatywą, zwłaszcza że linia już istnieje.


Lista rezerwowa – kolejowa poczekalnia

Umieszczenie inwestycji na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego oznacza w praktyce, że projekt może zostać zrealizowany tylko wtedy, gdy pojawią się dodatkowe środki lub oszczędności w innych inwestycjach.

W polskiej praktyce infrastrukturalnej lista rezerwowa często oznacza jedno – projekt może czekać na realizację przez wiele lat.


Mieszkańcy czekają na decyzje

Dla mieszkańców północnej części powiatu mińskiego sprawa jest prosta: linia kolejowa istnieje, zapotrzebowanie na transport rośnie, a Warszawa znajduje się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów dalej.

Tymczasem projekt reaktywacji ruchu pasażerskiego na linii nr 13 pozostaje w fazie analiz i studiów.

Dopóki inwestycja nie zniknie z listy rezerwowej, pociągi do Stanisławowa i Pustelnika pozostaną jedynie koncepcją na papierze.

opr.czatGPT

Komentarze

Popularne posty